Savage Republic - Live in Wrocław January 7 2023 [vinyl black 200g + downloadcode]

  • Obserwuj produkt:
  • Add feedback:
  • Manufacturer: Gusstaff Records
  • Availability: In stock In stock
  • pcs.
  • Net Price: €17.23 €21.19

Premiera: 17.11.2023

Savage Republic to pionierzy amerykańskiego industrialu i post-punka. Od samego początku ich muzyka wyróżniała się plemienną transowością i potężnym rytmem, między innymi dzięki używaniu stalowych beczek, prętów, sprężyn i młotów. Ich nagrania bywają także zestawiane z zespołami wczesnego 4AD czy Factory Records a także z Einstürzende Neubauten czy Faustem. Do fascynacji Savage Republic i wpływem na swą twórczość przyznają się m.in. Sonic Youth czy Neurosis.
„Niewielu jest artystów, którzy stworzyli coś unikalnego. Takich, którzy wypełniają te miejsca w duszy, gdzie nikt inny nie dociera. Savage Republic należą do tych nielicznych” – Scott Kelly, Neurosis.
Zespół po 8 latach zawiesił swą działalność i powrócił w 2004 roku w nieco zmienionym składzie, nagrywając płytę „1938”. Wystąpili potem także wielokrotnie w Polsce, głównie
we Wrocławiu.
W 2021 roku Savage Republic wydali płytę „Meteora” nakładem Gusstaff Records, a podczas trasy promującej ten album w styczniu 2023 roku zespół zagrał także koncert we Wrocławiu. Stał się on nie tylko dokumentem tej trasy, ale także swego rodzaju podsumowaniem całej ich historii.
Album wydany jest w formacie CD (cały koncert), jako czarny LP (ponad połowa koncertu) oraz jako limitowany czerwony winyl z 8-calową płytą winylową (lathe-cut) z kilkoma pozostałymi utworami z koncertu. 8-calówka pojawi się w 2 wersjach: czarnej (134 szt.) i przezroczystej (numerowane 66 szt.) i zawierać będzie także utwór Procession, którego nie znajdziemy na płycie CD.
Obie wersje LP zostały wytłoczone na grubym, 200-gramowym winylu. Wersje winylowe zawierają kody do pobrania całego koncertu.
Savage Republic to: Thom Fuhrmann, Ethan Port, Alan Waddington i Kerry Dowling.
Thom Fuhrman o tej trasie:
"Po każdej trasie następuje poświata. Pierwsze 7–10 dni po niej to połączenie wyczerpania, radości i budzenia się z nieświadomością, gdzie do cholery jesteś, zastanawianiem się, czy musisz iść na próbę dźwięku, a potem rozczarowanie, gdy zorientujesz się, że trasa się skończyła i nie będzie dzisiejszego wieczoru załadunku, próby dźwięku, występu i pakowania się.
Mogę szczerze powiedzieć, że z kilkunastu europejskich tras, które odbyliśmy, ta była najbardziej wymagająca fizycznie. Tak, graliśmy dłuższe trasy w latach 1987 i 88, ale teraz zespół jest znacznie bardziej fizyczny na scenie, bardziej wymagający wobec siebie i, szczerze mówiąc, o wiele lepszy. Staliśmy się zespołem, jaki zawsze miałem nadzieję, że będziemy, ale nigdy nim nie byliśmy w dawnych czasach.
Wymagam wiele od moich kolegów z zespołu, ale wiem, że w naszym ograniczonym czasie osiągamy tak wiele i udowadniamy to raz po raz w tym składzie od 2009 roku.)
5 stycznia obudziłem się w Belgii z zepsutą furgonetką i perspektywą odwołania naszego pierwszego koncertu w 40-letniej historii zespołu. Powiedziałem Ethanowi, że nie ma mowy, żebyśmy nie zagrali tego wieczoru w Berlinie! Ethan wkroczył do akcji. Zorganizowaliśmy pociągi i wraz z promotorami w ostatniej chwili znaleźliśmy wzmacniacze i bębny. Pojawiliśmy się kilka godzin później, ale kiedy w końcu dotarliśmy na miejsce, zagraliśmy jeden z naszych najlepszych koncertów w historii.
Ta historia podsumowuje dla mnie to wcielenie. Mówiłem to milion razy i powtórzę jeszcze raz: nie nagrałbym kolejnej płyty Savage Republic w żadnym innym składzie. Dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że ta trasa i nadchodzący album „Live in Wrocław” doszły do skutku. Dziękuję Lucowi za pomoc Peshy w przywróceniu furgonetki na drogę. Dziękujemy Peshy i Camili za przywiezienie vana do Wrocławia kilka dni później, abyśmy mogli kontynuować. To była odyseja, ale warta każdej ostatniej cennej i wyczerpującej sekundy.
Nasi fani/przyjaciele znaczą dla nas bardzo wiele. Wspaniale było ponownie się z Wami spotkać i przytulić Was wszystkich…"

ENG
This is a limited version of the vinyl album as a red 200g 12" vinyl and 8" black EP (lathe-cut). Only 134 copies of this version available worldwide.
Hailing from the Los Angeles underground of the 1980s, Savage Republic forged an astonishing reputation for themselves as art-punk and industrial pioneers with their legendary
performances. Their brand of ritualistically tribal exhibitions blurred the boundaries of Post-Punk and Industrial music.
Their music incorporates minimialist bass rumbles, exotic and/or militaristic drumming, Arabic melodies, alternate tunings, primal chants and even a bit of surf guitar.
Savage Republic released four full length albums in the 1980s, plus several live records and compilation tracks.
1989 everything went quiet as the republic scattered to pursue other interests and their labels and distributors folded. After reuniting in 2002 for a brief U.S. tour supporting the boxed-set reissue of their five studio albums by Mobilization Records, several of the members began sharing ideas for new songs, reviving the band officially in 2005.
In 2006/2007 Savage Republic added drum professor Alan Waddington (the Unforgiven) to the line-up and released "1938" on Neurot Recordings, the band's first studio recording in 18 years. The limited edition "Siam" EP was also released on Neurot Recordings featuring alternate mixes of some of the "1938" material.
In 2021 Savage Republic released the album "Meteora" on Gusstaff Records and during the tour promoting this album in January 2023, the band also played a concert in Wrocław, Poland. It became not only a document of this route, but also a kind of summary of their entire history.
The album is released in CD format (the entire concert), as a black LP (over half of the concert) and as a limited red vinyl with an 8-inch vinyl record (lathe-cut) added with a few remaining songs from the concert. Both LP versions were pressed on thick 200g vinyl. Vinyl versions include download codes with the entire concert.
Thom Fuhrman about this tour:
"After every tour, there is an afterglow. The first 7-10 days after is a combination of exhaustion, joy, and waking up not knowing where the f*ck you are, wondering if you have to go to soundcheck, and then the disappointment when you realize that tour is over and there won't be a load in, soundcheck, show, and load out tonight.
I can honestly say that of the dozen European tours we've done, this was the most physically arduous. Yeah, we played longer tours in '87 and '88, but the band is much more physical on stage now, more demanding of ourselves, and frankly, a f*ck of lot better. We've become the Savage Republic that I always hoped we would be, but never were in the old days.
I demand a lot of my bandmates, but I know that in our limited available time , we accomplish so much ,and we've proven that time and again with this line up since 2009.)
On January 5th, woke up that morning in Belgium with a broken down van and the prospect of having to cancel our first show in the band's 40 year history. I told Ethan there is no f'ing way we're not playing in Berlin that night! Ethan went into action. Organized trains, and along with promoters, found amps and drums at the very last minute. We showed up several hours late, but when we finally got there, we played one of our best shows ever.
This story sums up this incarnation for me. I've said it a million times and I'll say it again, I wouldn't make another Savage Republic record with any other line up. Thank you to everyone that made this tour and the upcoming "Live in Wroclaw"album happen. Thanks to Luc for helping Pesha get the van back on the road. Thanks to Pesha and Camila for getting the van to Wroclaw a couple days later so we could continue. It was an odyssey, but worth every last precious exhausting second.
Our fans/friends mean so much to us. It was so great to reconnect with and hug you all again..."


Tracklist LP:
1 1938

2 Mobilization

3 Trek

4 Spice Fields

5 Year of Exile

6 Newport '86

7 Siam