Job Karma - Ebola [vinyl 180g + CD + 8"EP black]

  • Dodaj recenzję:
  • Producent: Don't Sit On My Vinyl!
  • Dostępność: Wyprzedane

Premiera: 12.04.2019
Zamówienia można składać od 25.03.2019 od godz. 9:30

Wersja winylowa (180g) - standardowo tłoczona zawiera także płytę CD.

Specjalna limitowana wersja (66 szt.) z dodatkową 8" winylową (czarną) EPką, zawierającą 2 utwory: niepublikowany Elida oraz De Sade's Song wydany na CDRowej kompilacji "Nefryt.
8" EPka jest ręcznie wycinana w ramach serii Don't Sit On My Vinyl!. Część nakładu tej EPki to czarny winyl o standardowej grubości, pozostałe to winyl przezroczysty, gruby. 

Reedycja trzeciej płyty wrocławskiej Job Karmy, która pierwotnie ukazała się w 2003 we Włoszech nakładem Amplexus rec. w limitowanym nakładzie 470 egz.
Płyta została poddana nowemu masteringowi (Marcin Bociński, 2019).

JOB KARMA

Wrocławski projekt audiowizualny założony w 1997. Grupę tworzą: Maciej Frett i Aureliusz Pisarzewski zaś za stronę wizualną odpowiedzialny jest Arkadiusz Bagiński. Zespół wywodzi się ze sceny post industrialnej, z każdą płytą muzycy poszerzają jednak swoje penetracje na coraz szersze pole mrocznej elektroniki - od ambientu, po techno, dark wave i EBM. Jeden mianownik pozostaje wciąż wspólny - ich muzyka jak podkreślają krytycy to "FILM DLA USZU", bardzo plastyczna i obrazowa, stanowi idealną ścieżkę dźwiękową do nieistniejącego filmu.

W swoich sugestywnych występach live- z których grupa zasłynęła - łączą muzykę z elementami animacji i video – artu, ukazując w nich relacje człowiek-maszyna i człowiek-sacrum, a także powolny upadek wszelkich wartości, kosztem postępującej komercjalizacji codziennego funkcjonowania jednostki i społeczeństw.

Od 2001 roku Frett z Bagińskim pod szyldem Industrial Art organizują WROCŁAW INDUSTRIAL FESTIVAL, jedną z najważniejszych obecnie imprez koncertowych popularyzujących współczesne odmiany muzyki i kultury industrialnej i mrocznej elektroniki.

Tracklista:
1. Ebola - 7:16
2. June - 4:15
3. Tension - 6:29
4. Crawling End - 6:05
5. Vermin - 3:21
6. Primitive Matter - 6:10
7. Sever - 13:20


„ Znana z różnych wcieleń na wydanym we Włoszech albumie Job Karma koncentruje się na estetyce, która stała się ich flagową specjalnością. Są mistrzami filmów dla uszu. materiał doskonale kreuje klimat niepokojącego, niedopowiedzianego słuchowiska. Korzystając z doświadczeń industrialu, muzyki elektroakustycznej i elektroniki, zespół lokuje je w całkiem współczesnej oprawie: wielce przestrzennej, z oryginalnie wytłumionymi brzmieniam.”
Rafał Księżyk / /Antena Krzyku

 

„ Ebola to rzadki okaz w świecie muzyki do jakiej należy - album, który jest nie tylko hipnotycznie pociągający zarówno jako całość jak i w każdym z utworów, ale również dowód, że po paru ładnych latach pisania w gatunku, w którym o tako samość naprawdę nie trudno JOB KARMA wciąż ma wiele pomysłów na absolutnie magiczną muzykę.”
Paweł Frelik Trash’em All // 3/2003


„ Ta płyta to istny czar, magia, rytuał, podróż w nieskończoność, ocieranie się o krawędź wszechświata. Ebola jest doskonałą esencją tego co w muzyce ambientalnej, rytualnej i industrialnej najlepsze. Nie bez powodu używam tak wielkich słów - bowiem Ebola stała się prawdziwym zalążkiem doskonałego połączenia tych wszystkich światów. To płyta, która przedstawia to co widzialne, a tym samym to co ponad nami - Wyższe Siły. Istne arcydzieło! Wiadomo, iż płyta wpisze się w historię muzyki około industrialnej. Cieszy fakt, iż ten krok poczyniono w naszym kraju”
Artur Mieczkowski // Anxious

„Przepis łączący dźwięki generowane elektronicznie z samplami otoczenia nadal działa u Job Karmy znakomicie. Jeśli do tego nowe pomysły tak idealnie współgrają z wypracowanym już wcześniej stylem to rezultatem może być tylko znakomita płyta”
postindustry.org

„ No, this is not happy trippy ambient. Think Deutsch Nepal and the very first album from Black Lung ('Silent Weapons For Quiet Wars') and you get some idea of this album. Sounds rather desolated, less psycho, like after an apocalypse. Creepy minimal ambient with voice samples, and repeated deep listening can affect your mood. But it has a very strong vibe, if you can jump over the desolated landscapes. It deals with human emotions, in his own way. Perfect movie music.”
ElectronichEad / discogs.com


„What you can discern in this amalgam are the whines and sighs from various electric devices Maciek Frett and Aureliusz Pisarzewski have been collecting for years , subtle synths melodies, looped electroacoustic noises, unequivocally industrial ironwork-type rambles and crashes, and of course samples and voices. The impressive skills isn’t the end in itself, for Job Karma apparently plays emotion and seriously so it fails to be just enjoyable listening. Great work! „

Eld Rich Palmer fanzine

 

„Job Karma’s fourth release is the latest highlight in the industrial scene”
Paul Bijlsma - Phosphor Magazine